
działka rolna
Chcesz budować dom pod miastem, ale przerażają cię koszty? Odpowiedź jest prosta: działka rolna. Podstawa to ceny działek! Działka rolna jest nawet dziesięć razy tańsza niż działka budowlana! A w niektórych przypadkach można nawet na jej zakup dostać kredyt lub dopłaty UE. Od pewnego czasu szaleńczo rośnie zainteresowanie działkami rolnymi. Według firmy BB specjalizującej się w obrocie działkami rolnymi w okolicach Warszawy boom na ziemię zaczął się wiosną ubiegłego roku i trwa nadal. Najpopularniejsze województwa to mazowieckie, pomorskie i działki nad morzem. Popyt nakręcają ludzie z miasta, którzy kupują działki rolne, aby się na nich wybudować bądź traktują je po prostu jako lokatę kapitału.
Ziemię często kupują na kredyt. A jeszcze pięć, sześć lat temu banki nie udzielały pożyczek hipotecznych na zakup działek rolnych z pozwoleniem na budowę (tzw. siedliska) – twierdzi Bronisz. Obecnie jego zdaniem zakup działki rolnej z pozwoleniem na budowę domu banki traktują tak samo jak zakup działki budowlanej.
Ziemię rolną chętnie kupują również sami rolnicy – głównie po to, by otrzymywać większe dopłaty unijne.
Nic więc dziwnego, że ceny gruntów szybko rosną. W III kwartale ub.r. średnia cena hektara ziemi sprzedawanej przez Agencję Nieruchomości Rolnych wyniosła 5,9 tys. zł. To o 30 proc. więcej w porównaniu z tym samym okresem 2004 roku. Najdroższe grunty są w Wielkopolsce – prawie 10,5 tys. zł za hektar i na Mazowszu – prawie 9,5 tys. zł za hektar.
Ceny zależą w dużym stopniu od wielkości działki (generalnie im mniejsze, tym większa cena za m kw.) i od jej kształtu (może być trudno znaleźć nabywcę na działkę o szerokości 10 metrów i długości kilometra).
Oczywiście za działki rolne w superatrakcyjnych lokalizacjach trzeba dać dużo więcej. Przykładowo w okolicach Zakroczymia – 8 zł za m kw., 10 zł w okolicach Grójca (czyli 100 tys. zł za hektar). – Drogie są również działki w rejonach atrakcyjnych turystycznie. Na przykład na Mazurach metr kwadratowy działki rolnej z dostępem do wody będącej w trakcie odrolniania kosztuje od 11 do 25 zł za m kw. – ocenia Zbigniew Lewandowski z Grupy Inwestycyjnej Mazury.
Czemu opłaca się kupić działkę rolną?
Co najmniej z dwóch powodów:
Po pierwsze takie działki nadal są dużo tańsze niż działki budowlane (nawet dziesięciokrotnie). Ceny działek siedliskowych pod Warszawą, np. w okolicach Zakroczymia czy Modlina, to dziś wydatek 30 – 50 tys. zł za 800 m kw. Za taką samą działkę, tylko budowlaną, trzeba zapłacić 2 – 3 razy więcej – około 80 tys. zł, czyli 100 zł za m kw.
Po drugie płaci się mniejsze podatki. Dla gruntów rolnych roczny podatek wynosi równowartość pieniężną od 2,5 do 5 kwintali żyta od 1 hektara przeliczeniowego (obecnie od 69,7 zł do 139,4 zł.). Dla pozostałych gruntów rolnych podlegających podatkowi rolnemu równowartość pieniężną 5 kwintali żyta.
W przeliczeniu na 1 tys. m kw. zapłacisz więc od ok. 7 do 14 zł rocznie.
W przypadku działki budowlanej musisz zapłacić podatek od gruntu – 30 groszy (maksymalnie, bo gmina może ustalić niższą stawkę) od metra kw. powierzchni. Do tego dochodzi opłata za dom – maksymalnie 51 groszy za m kw. powierzchni użytkowej.
Czyli jeżeli masz działkę o powierzchni tysiąca m kw., to zapłacisz nawet 300 zł podatku rocznie za grunt plus opłatę za dom – np. dla budynku o powierzchni użytkowej 200 m kw. będzie to 102 zł.
Zanim kupisz pamiętaj!
Kupując działkę rolną, masz do wyboru opcje:
Wariant łatwiejszy, czyli kupujesz ziemię pod tzw. zabudowę siedliskową.
Gmina ma plan zagospodarowania przestrzennego. W planie jest zaznaczone, jaka powierzchnia ziemi umożliwia ci budowę domu. Zazwyczaj jest to hektar. Innymi słowy kupujesz hektar i od razu możesz składać wniosek o pozwolenie na budowę.
Komentarze